„Ma głowę jak przeorana dynia”. „Tępa dzida, głupsza niż noga od stołu”. To jedne z „pięknych” epitetów jakimi internauci z portali lewicowych określają żonę jednego z kandydatów na prezydenta. Czytelnicy portali internetowych też nie są oszczędni w słowach i ślą pod adresem tej pani najbardziej wyrafinowane przymiotniki! Można popierać tego lub innego kandydata, ale nic nie usprawiedliwia obrażanie jego rodziny. Nic nie usprawiedliwia  ...