Kasia Nowosielska

Browsing Tag:

kryzys w związku

Bez kategorii

Ta aktywność w nadmiarze, może Ci zniszczyć małżeństwo!

Foto. Anna Mioduszewska Wiesz, fajnie jest mieć  pasję, hobby, kochać swoją pracę. Człowiek jest szczęśliwszy kiedy robi to co kocha. Osiąga stan flow gdy oddaje się pływaniu, wspinaczce wysokogórskiej i jeździe na rowerze. Sama mam pasję, więc wiem jak mogę zapomnieć o Bożym świecie zajmując się nią. Ot np., blog i pisanie jest moją pasją. Ale trzeba uważać, gdyż nadmiar pasji powoduje kryzys w małżeństwie. Asertywność, indywidualizm,  ...

RELACJE, ROZWÓJ OSOBISTY

Masz tylko jeden sposób aby zbudować głęboką relację. Przyjmij słabość drugiej osoby.

Na studiach było jej pod górkę. Nauki co nie miara a jeszcze musiała zarobić na swoje utrzymanie. Rodzice trochę dokładali, ale nie były to jakieś ogromne sumy. W zasadzie cały czas tak harowała, że gdy jej koleżanki spotykały się z chłopakami, ona nie miała czasu nawet aby jakiegoś poznać. Nie miała czasu na imprezowanie. Pod koniec studiów związała się jednak ze swoim kolegą z grupy. Przystojny, dobrze rokujący architekt. Chodzili razem  ...

RELACJE, ROZWÓJ OSOBISTY

To recepta, dzięki której wasz związek przetrwa póki śmierć go nie rozłączy

Patrzysz na nich i myślisz, że dopiero co się poznali. Nie wiedzą co przed nimi. Mają czelność zalewać świat swoim uczuciem. Ukradkiem spojrzeń głębokich… Błyskiem źrenic rozszerzonych… Łapaniem za rękę co sekundym… Bliskością tańca latynoskiego… Tymczasem oni są złączeni obrączką. Bagatela! Od prawie dziesięciu lat. Nie często spotykam takie pary, takie małżeństwa rozkochane w sobie do granic możliwości.  Kasia i  ...

RELACJE, ROZWÓJ OSOBISTY

Przeżyć huragan – czyli jak przetrwać kryzys w związku?

Dawno, dawno temu, w stolicy kraju nad Wisłą spotkała się dziewczyna z chłopakiem. Miłość oplotła ich obłokiem szczęścia, ławice motyli w brzuchu się rozlały. Myśli wirowały w głowach, sen stawał się krótszy a dzień tęczą kroków spacerowych się wydłużał, chociaż była jesień. Uczucie szczęśliwym było, obrączką się szybką zakończyło. Czyż to normalne, że nie maskowali swej radości? Że nie krzepili  serc innych swoim zgnębieniem? Żyli pełnią  ...