„Jeśli chcesz naprawić świat, to idź do domu i kochaj swoją rodzinę” mawiała Matka  Teresa z Kalkuty. Tylko tyle i aż tyle. Prawda?Może często zastanawiasz się jak zmienić świat? Zapadasz się w swojej świątyni dumania  i dywagujesz co możesz zrobić aby polepszyć życie innych, stworzyć coś niesamowitego?

Snujesz plany stworzenia czegoś wielkiego.To wszystko piękne i niezwykle zacne, ale wiesz, że dla naprawy świata zrobisz najwięcej kochając swojego męża, dzieci, rodziców i rodzeństwo? To jest takie proste, ale jednocześnie wymaga aż tyle wysiłku. Czasem naprawdę łatwiej zaszyć się w swoim gabinecie i pracować na komputerze albo spędzać niekończące się godziny w korporacji, aniżeli kochać w praktyce swoich bliskich. Życie rodzinne jest piękne ale i niezwykle wymagające. Przytulacie się, spożywacie wspólnie posiłki,  ale czasem musicie znosić także swój złe humory, frustracje, złości, uzależnienia, przykre słowa. Dlatego kochanie swoich bliskich jest takim wyzwaniem. 

Wiesz dlaczego jednak Matka Teresa mówiła, że to podstawa zmiany świata? W domu kształtują się wszelkie nawyki, zachowania, przekonania. Jeśli kochasz swojego współmałżonka, doceniasz go to on zapewne jest zmotywowany do tego aby być lepszym mężem, ojcem czy pracownikiem. Wtedy może góry przenosić a w konsekwencji ulepszać życie innym ludziom. Jeśli kochasz mądrze swoje dziecko, wypuszczasz w życie dojrzałego, młodego człowieka, który umie brać odpowiedzialność za swoje czyny. Historia już nie raz pokazywała mnie i Tobie czym skutkuje brak miłości w domu i jaki wpływ na życie dzieci ma toksyczna rodzina.

Toksyczna rodzina jest trudna do kochania

Nicolae Causescu, rumuński dyktator i zbrodniarz, pochodził w domu, w którym miłości zabrakło. Ojciec był awanturnikiem, matka pracowała w polu a w domu nie było co jeść. Dlatego młody Causescu w wieku ośmiu lat opuścił dom i musiał sam się wyżywić. Któregoś dnia oznajmił siostrze, że będzie rumuńskim Stalinem!

W kontekście świąt Bożego Narodzenia, które są nacechowane rodzinną atmosferą, temat dogadywania się z bliskimi, kochania ich, nabiera szczególnego znaczenia. Rodzinne święta nie ograniczają się zazwyczaj tylko do współmałżonka i dzieci. Ale także do rodziców, rodzeństwa i kuzynostwa. Tak wiem. Tu często bywa trudniej. Być może masz w rodzinie osoby, z którymi wolałabyś się nie spotykać. Bo wysysają z Ciebie dobrą energię. Są toksyczne, nie umieją wspierać, tylko krytykują i nie idzie z nimi normalnie porozmawiać. Zwłaszcza gdy każda rozmowa kończy się atmosferą. Wierz mi nie jesteś sama. Dużo osób ma w swoich rodzinach takie tokstyczne osoby. Na mediację przychodzą do mnie czasem rodzeństwa aby porozumieć się np. co do spadku, jaki zostawili rodzice. Widzę, słyszę, czuję to przez skórę jak wiele żali wylewają w stosunku do siebie, mając często pretensje „że rodzice kochali cię lepiej”

Może już nie raz postanowiłaś sobie, że tym razem będzie inaczej. Tym razem przemilczysz, odpowiesz dyplomatycznie, jednym uchem wpuścisz a drugim wypuścisz krytyczną uwagę, którą kieruje w Twoim kierunku ojciec. Nic z tego jednak nie wyszło i atmosfera się popsuła.

Toksyczna rodzina ma też białe owce

Ale z drugiej strony. Wierzę, że masz w swoim otoczeniu, w swojej rodzinie osoby, z którymi aż  chce się przebywać? Wspierające, empatyczne, skore do inspirującej rozmowy? One nie sa hałaśliwe, nie przesłaniają sowim kąśliwymi uwagami rodzinnego spotkania i nie psują świątecznej atmosfery. One siedzą gdzieś z boku z uśmiechem i w oczekiwaniu. W oczekiwaniu na to co masz im do powiedzenia. 

Spróbujesz? Skupisz swoją uwagę na nich a tych toksycznych ludzi z Twojej rodziny po prostu zhakujesz? Czyli znajdziesz patent na to aby nie zepsuły ci świąt!To będzie Twoja wygrana. 

Zhakujmy zatem święta. Skupmy się na tym co działa w naszych rodzinach a nie na tym co nie działa. Pomogę Ci w tym. Stworzyłam specjalnie z myślą o Tobie pięciodniowe wyzwanie „Dobre relacje na święta i przy stole”.To są dobre relacje last minute. Popracujemy nad nimi

Zastanowimy się:

-co można poprawić w relacjach?

-jak rozmawiać z toksycznymi ludźmi? 

-jak przebaczyć?

-o czym rozmawiać przy stole aby było miło i przyjemnie?

-jak odmawiać kulturalnie jedzenia jeśli jesteś na diecie?

Na czym będzie polegało wyzwanie? Codziennie przez pięć dni dostaniesz ode mnie pakiet wiedzy relacyjnej  oraz narzędzia psychologiczne na maila. Będziemy też mówić o tym na Instagramie

Co zrobić aby dołączyć do wyzwania?

  1. Zapisz się. Zostaw swój adres e-mail i imię
  2. Dołącz do moje Instagrama
  3. Udostępniaj treści które będę publikowała. Mogą się komuś przydać, pomóc. Dzięki temu moje przesłanie dotrze do innych.

Pamięta! Dobre relacje to siła. To źródło dobrostanu człowieka. To jego paliwo do działania. To źródło, z którego możesz czerpać więcej niż ze zdrowej diety i aktywności fizycznej. 

Autorka CzasNaZiemi.PL

Kasia Nowosielska – Sielski Czas na Ziemi

Poczuj się sielsko na moim blogu!

ZAPISZ SIĘ NA MÓJ NEWSLETTER ABY OTRZYMYWAĆ ODE MNIE WYJĄTKOWE LISTY!!!

  •  polub stronę Kasia Nowosielska na Facebooku, jest tam sporo wartościowej treści o relacjach
  •  pooglądaj Instagrama przenieś się w mój świat dobrych relacji – nieskończony zbiór moich chwil szczęścia dnia (nie)codziennego!
  • ZASUBSKRYBUJ MÓJ KANAŁA NA YOUTUBIE

You Might Also Like

A ja mam małe dziecko i czas na wszystko!

Na dobrym komplemencie przeżyję dwa miesiące!

Praca przy dziecku, czyli wyzwanie blogującej mamy.