Nie wiem czy znasz ten stan? Stan, w którym gdy coś robisz tak Cię to pochłania, że zapominasz o całym świecie. Nie liczy się to, że dawno nie jadałaś, że hałas na zewnątrz, że sąsiad na podwórku obok coś krzyczy. Twój umysł jest zupełnie gdzie indziej i jesteś skupiona na działaniu. Ja tak mam gdy piszę, ale i gdy czytam coś wciągającego. Gdy tworzę posta blogowego, artykuł czy piszę książkę, to wyłączam się. Ale mam też tak coraz częściej  ...