Listopadzie, wraz z twoim początkiem przychodzą dni zadumy zmuszające mnie do refleksji nad przemijaniem… Nad życiem. Nad tym, że oni nie odeszli na zawsze, ale poszli do lepszego życia i kiedyś się spotkamy. I będzie pełniej, radośniej, piękniej😇. Człowiek nie będzie już tak gonił za niczym, nie będzie odhaczał listy zadań do wykonania, nie będzie myślał nieustannie co ugotować na obiad, jakie buty dziecku kupić na zimę, do jakiego lekarza  ...