Imigranci, aborcja, in vitro, ratowanie Polski, PiS czy PO a ostatnio zwłaszcza szczepionki. Goszczą te tematy od lat przy naszych świątecznych stołach, dodając niektórym potrawom jeszcze bardziej pikantnego smaku. Wywołują tak żywe dyskusje, że jednym wigilijna ryba staje ością w gardle, innych ogarnia smutek, a trzecich szczery śmiech. Jedno jedno jest pewne. Mało kto w takich dyskusjach pozostaje obojętny. Kłopot w tym, gdy taka żywa  ...